Jak badana jest nowa szczepionka na ebolę?
13 lipca 2026 roku zespół wakcynologów Uniwersytetu Oxfordzkiego ogłosił rozpoczęcie badań klinicznych nad szczepionką ChAdOx1 BDBV przeciw wirusowi ebola szczep Bundibugyo[1]. To pierwsza faza testów, mająca na celu ocenę bezpieczeństwa oraz optymalnego dawkowania preparatu.
Na tym etapie próba badawcza jest mała, licząca średnio 20-100 osób[2]. W testach oksfordzkich weźmie udział 50 dorosłych w wieku 18-55 lat – rekrutacja ochotników jest w toku.
Więcej o mechanizmie działania nowego preparatu można znaleźć we wpisie: nowe szczepionki na ebolę.
Kiedy preparat może pojawić się na rynku?
Nowa szczepionka na ebolę powstaje w ekspresowym tempie – od rozpoczęcia prac do ogłoszenia naboru do I fazy badań klinicznych upłynęło zaledwie kilka tygodni, podczas gdy zazwyczaj testy laboratoryjne i przedkliniczne na zwierzętach trwają ponad rok[3]. Jeśli naukowcy utrzymają tempo, ChAdOx1 BDBV może pojawić się na rynku znacznie szybciej niż w ciągu standardowych 10 lat.
„Prace Uniwersytetu Oksfordzkiego nad przygotowaniem kandydata na szczepionkę Bundibugyo do fazy I badań klinicznych w ciągu kilku tygodni stanowią kluczowy krok w działaniach reagowania kryzysowego.” – Dr Nicole Lurie, Dyrektor Wykonawcza ds. Gotowości i Reagowania CEPI
ChAdOx1 BDBV jest odpowiedzią na trwającą epidemię eboli w Afryce Środkowej. Według najnowszych raportów, do 12 lipca odnotowano już 1963 zakażenia i 719 zgonów w DR Konga[4], a do 21 czerwca – 20 przypadków (w tym 2 śmiertelne) w Ugandzie[5].
Ebola szczep Bundibugyo – dlaczego jest groźna?
Jak widać, ebola to niebezpieczna choroba, która szybko się rozprzestrzenia i powoduje mnóstwo zgonów. Do zakażenia dochodzi drogą płciową, kropelkową oraz przez kontakt z krwią, wydzielinami lub wydalinami nosiciela ludzkiego bądź zwierzęcego.
Szczepionka na ebolę ma położyć kres obecnej epidemii i zapobiec kolejnym. To ważnie nie tylko dla Afrykańczyków, ale także mieszkańców innych kontynentów – także Europy. Zdarzają się bowiem zachorowania zawleczone z podróży do regionów, gdzie występuje ebola szczep Bundibugyo. Przykładowo, 24 czerwca odnotowano zakażenie u francuskiego lekarza przybywającego z DR Konga[6], a w lipcu przyjęto kolejnego chorego w Niemczech[7]. Co zrobić, by nie dołączyć do grona zakażonych?