W 2014 roku prof. Jonathan Day z Uniwersytetu Stanowego na Florydzie zauważył istnienie dowodów na to, że grupa krwi 0 przyciąga komary bardziej niż inne. Większy wpływ na podatność na ukąszenia tych owadów ma jednak podwyższona temperatura i zapach skóry oraz wydychany dwutlenek węgla. Według niektórych źródeł, znaczenie ma też kolor odzieży – ciemna „przyciąga” komary. Ukąszeniom da się jednak skutecznie zapobiegać.
Po pierwsze, warto ubierać się w jasne rzeczy z długimi rękawami i nogawkami. Wkłucie przez warstwę materiału jest dla owada trudniejsze.
Po drugie, należy zaopatrzyć się w dobry repelent. W gorącym, tropikalnym klimacie nie sposób uniknąć spocenia się (co przyciągają komary), ale można spryskać się środkiem, który je odstrasza.
Po trzecie, warto rozważnie wybierać zakwaterowanie – m.in. unikać miejsc zlokalizowanych przy stojącej wodzie albo takich, w których nie ma moskitier. Biwak nad jeziorem czy hotel z sadzawką to nie najlepszy wybór.
Na koniec warto wspomnieć o profilaktyce chorób przenoszonych przez komary. Szczepienia na żółtą febrę i japońskie zapalenie mózgu czy leki przeciwmalaryczne to skuteczne metody zapobiegania groźnym infekcjom. Po zalecenia dotyczące konkretnej podróży warto zgłosić się do lekarza medycyny tropikalnej.
Skontaktuj się z nami lub umów wizytę w jednej z naszych placówek