Odnotowano kilka przypadków śpiączki wschodnioafrykańskiej wśród podróżnych powracających z terenów safari w Zambii i Zimbabwe. Choroba przenosi się przez ukąszenia zakażonych much tse-tse, dlatego w profilaktyce kluczowe jest:
- zakładanie zakrywających ciało ubrań w neutralnych kolorach,
- unikanie przebywania w pobliżu obszarów, gdzie mogą występować muchy,
- przed rozpoczęciem safari sprawdzenie samochodu pod kątem występowania w nim much.
CDC informuje, że repelenty nie są zbyt skuteczne w zapobieganiu ukąszeniom, dlatego powyższe środki ochrony są naprawdę ważne.
Odczuwając w podróży ból głowy, gorączkę, zmęczenie, wysypkę, bóle mięśni i wrzód skórny, czyli objawy śpiączki wschodnioafrykańskiej, należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza. Śpiączka wschodnioafrykańska postępuje bowiem szybciej niż zachodnioafrykańska, a nieleczona choroba może skończyć się zajęciem ośrodkowego układu nerwowego.