Jakie są skutki powodzi dla bezpieczeństwa ludzi?
Powodzie w Polsce siejące spustoszenie od 12 września 2024 roku stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. Ryzyko jest związane nie tylko bezpośrednio z niszczycielskim żywiołem, przez który można nabawić się wszelkiego rodzaju urazów, porażeń prądem czy hipotermii.
Ograniczony dostęp do lekarstw spowodowany zalaniem aptek (np. 6 na 7 punktów w Głuchołazach)[1] to kolejny problem zdrowia publicznego, podobnie jak choroby zakaźne i zatrucia, których można nabawić się podczas kontaktu z wodą powodziową. Jest ona bowiem nośnikiem zanieczyszczeń biologicznych i chemicznych. Jakie są najczęstsze choroby przenoszone drogą wodną oraz jak minimalizować prawdopodobieństwo zakażeń?
Jakie choroby występują po powodziach i jak ich uniknąć?
Osoby znajdujące się na terenach dotkniętych żywiołem powinny nie tylko wystrzegać się bezpośrednich zagrożeń. Warto też zastanowić się, czy można się zarazić chorobą od wody powodziowej, a jeśli tak – to jak można tego uniknąć. Poniżej znajdują się najważniejsze informacje w tej kwestii.
Naszą listę, jakie są skutki powodzi dla zdrowia publicznego, rozpoczyna tężec. To zakażenie bakteryjne wywołane przez Clostridium tetani, które wnika do organizmu przez rany zanieczyszczone glebą albo wodą powodziową. Powoduje napady konwulsji i może doprowadzić do zgonu, m.in. w wyniku uduszenia spowodowanego skurczami krtani.
Jak już wspomniano, przez powodzie w Polsce i siłę żywiołu może dochodzić do różnego rodzaju urazów i skaleczeń, a zakażenie rany grozi tężcem. Aby tego uniknąć, należy dezynfekować i zabezpieczać wszelkie rany (nawet te najmniejsze) oraz dbać o to, by nie miały żadnej styczności z zanieczyszczeniami i wodą powodziową. Warto też sprawdzić datę ostatniego szczepienie i jeśli miało miejsce więcej niż 10 lat temu, zgłosić się na dawkę przypominającą.
Niestety, nie ma dobrych wieści dla osób zastanawiających się, czy można zarazić się zapaleniem wątroby od wody powodziowej. Tzw. żółtaczka pokarmowa przenosi się brudnymi rękami oraz wskutek spożycia skażonej żywności i wody.
Choroba może mieć zarówno bezobjawowy albo łagodny przebieg (głównie u dzieci) albo wywoływać objawy grypopodobne i ze strony układu pokarmowego: m.in. nudności, wzdęcia, ciemny mocz i odbarwiony stolec. Na ciężką infekcję z potrzebną hospitalizacją albo uszkodzenie wątroby są szczególnie narażeni dorośli pacjenci.
GIS przestrzega przed spożywaniem produktów spożywczych, które miały kontakt z wodą powodziową – nawet tych w zamkniętych opakowaniach[2]. Poza tym zaleca się picie wyłącznie prawidłowo uzdatnionej lub butelkowanej wody oraz dbanie o higienę rąk. Dodatkowe zabezpieczenie dają szczepienia dla powodzian.
To choroba bakteryjna przenoszona w podobny sposób co WZW A. Wiedząc, czy można zarazić się zapaleniem wątroby od wody powodziowej i jak dochodzi do infekcji, można zastosować te same środki profilaktyki (poza szczepionką), by chronić się przed durem brzusznym.
Tyfus objawia się m.in. narastającą gorączką, bólem brzucha, zaparciami i wzdęciami. Wśród możliwych skutków zakażenia wyróżnia się owrzodzenia jelita prowadzące do perforacji czy zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.
Chociaż choroba została wyeliminowana w Polsce, to rozważa się szczepienia w razie klęsk żywiołowych (np. powodzi) prowadzących do problemów z dostępem do bezpiecznej wody[3].
Zatrucia pokarmowe
Na koniec warto zastanowić się, czy można się zarazić chorobą od wody powodziowej, na którą nie ma szczepienia. Niestety, zanieczyszczenia chemiczne (pestycydy, nawozy, toksyny) oraz biologiczne (bakterie, pasożyty) mogą wywołać groźne dla zdrowia zatrucia.
Przykładowo, tzw. czerwonka bakteryjna wywołana przez drobnoustroje z rodzaju Shigella czy zatrucie E. coli powodują uciążliwe dolegliwości ze strony układu pokarmowego – m.in. nudności, wymioty, biegunkę czy kurczowe bóle brzucha. Szybka utrata płynów może doprowadzić do ostrego odwodnienia, a w skrajnych przypadkach – do śmierci.
Osoby, które dotknęła powódź we Wrocławiu i całym województwie dolnośląskim, powinny więc przyłożyć szczególną uwagę do przestrzegania zasad higieny osobistej i żywienia.
Jakie szczepienia dla powodzian oferuje TropicalMed?
Kiedy wiadomo już, jakie są najczęstsze choroby przenoszone drogą wodną oraz jakie są zasady profilaktyki, warto pomyśleć o dodatkowym zabezpieczeniu w postaci szczepień. W TropicalMed dostępne są preparaty ochronne:
- na dur brzuszny – w formie pojedynczego zastrzyku albo trzech kapsułek;
- na WZW A – monowalentne (na samo WZW A) dwudawkowe albo skojarzone na oba typy „żółtaczki” (typu A i B) stosowane w cyklu trzydawkowym;
- na tężec – monowalentne, 2w1 chroniące dodatkowo przed błonicą, 3w1 z dodatkowym składnikiem krztuścowym oraz 4w1 z antygenami polio; wszystkie szczepienia przypominające są jednodawkowe.
Wiedząc, jakie choroby występują po powodziach oraz jak wygląda profilaktyka (w tym szczepienia), znacznie łatwiej jest zapobiegać groźnym zakażeniom. Najbliższy oddział TropicalMed znajduje się pod adresem Jana Długosza 31/U5, 51-162 Wrocław i oferuje profesjonalne zabezpieczenie zdrowia w postaci skutecznych i bezpiecznych szczepień. Ile one kosztują?
Ile kosztują szczepienia dla powodzian?
Osoby, które dotknęła powódź we Wrocławiu i okolicach mogą zaszczepić się w TropicalMed, gdzie preparaty ochronne są dostępne na miejscu. Nie trzeba martwić się o samodzielny zakup preparatów, a to ważne w dobie pozalewanych i niedoposażonych aptek.
Wizytę w TropicalMed rozpoczyna kwalifikacja lekarska w cenie 70 zł, a szczepienia dla powodzian kosztują:
- 299 zł/dawka na dur brzuszny;
- 119-279 zł/dawka (w zależności od wybranego preparatu);
- 339-339 zł/dawka na WZW A (lub 399 zł/dawka na WZW A+B).
Szczepienia dla powodzian na wymienione wyżej choroby figurują w pakiecie hotelowym, dzięki któremu można sporo zaoszczędzić na immunizacji. Sprawdź cennik TropicalMed i przekonaj się sam/a.
Serdecznie zapraszamy!