Co wziąć pod uwagę, planując podróż z dwulatkiem?
Zagraniczny wyjazd z 2-latkiem należy odpowiednio rozplanować pod kątem zdrowotnym. Po pierwsze, w tym wieku rozszerzamy dietę dziecka, jednak jego mikroflora jelitowa nie jest jeszcze w pełni rozwinięta. Oznacza to wzmożone ryzyko zatruć pokarmowych i chorób biegunkowych, które według statystyk są najczęstsze właśnie poniżej 5. roku życia i powodują w tej grupie ponad 440 tys. zgonów rocznie[1]
Po drugie, dwulatek ma za sobą większość podstawowych szczepień w ramach obowiązującego kalendarza. Wyjątek stanowi MMR, czyli preparat 3w1 na odrę, świnkę i różyczkę; do czasu dokończenia immunizacji (II dawka w 6. roku życia) dziecko jest narażone na zakażenie w krajach o niskim poziomie wyszczepienia[2]
Po trzecie, wiele chorób (nie tylko tropikalnych) nie figuruje w polskim kalendarzu szczepień. Przykładowo, nie ma wymogu immunizacji na meningokoki, a dzieci do lat 5 są jedną z najczęstszych grup zapadających na inwazyjną chorobę meningokokową[3]. Gdzie na wakacje z dwulatkiem pojechać, by nie narażać jego zdrowia?
TOP8: gdzie na wakacje z 2-letnim dzieckiem?
Wakacje w Polsce są najłatwiejsze logistycznie i najbezpieczniejsze pod kątem zdrowotnym, jednak miłośnicy plażowania, egzotyki czy starożytnych zabytków chętniej wybierają zagranicę.
W niniejszym rankingu podpowiadamy, gdzie jechać z 2-letnim dzieckiem nie tylko pod kątem atrakcyjności turystycznej, ale także standardu opieki zdrowotnej, komfortu klimatycznego i sytuacji epidemiologicznej.
1. Hiszpania
To kraj pełen kolorowych zabytków (jak np. Park Güell) oraz parków rozrywki (m.in. Loro Park czy PortAventura World), idealnych dla rodzin z dziećmi. Należące do Hiszpanii Wyspy Kanaryjskie są nieco zbyt odległe na 1. miejsce w rankingu, dlatego lepszym wyborem na wyjazd z dwulatkiem jest część kontynentalna lub Baleary, najlepiej poza sezonem letnim, kiedy upały i nasłonecznienie są zbyt wysokie.
Ryzyko chorób tropikalnych w Hiszpanii jest znikome. Odnotowuje się tam sporadyczne przypadki gorączki zachodniego Nilu[4] przenoszonej przez komary oraz odkleszczowej gorączki krwotocznej krymsko-kongijskiej[5]. Aby im zapobiegać, wystarczy wyposażyć się w dobry repelent i zadbać o odpowiedni ubiór dziecka – najlepiej przewiewną odzież z długimi rękawami i nogawkami.
Jeśli chodzi o ryzyko chorób powszechnych, w Hiszpanii panuje nieco wyższa zapadalność na inwazyjną chorobę meningokokową[6], i świnkę[7] niż w Polsce. Choroby te szerzą się drogą kropelkową, dlatego należy zachować ostrożność w tłocznych miejscach oraz obiektach zamieszkania zbiorowego.
Warunki higieniczno-sanitarne i poziom opieki medycznej w Hiszpanii jest porównywalny do Polski, a ewentualne leczenie jest refundowane w ramach EKUZ. Odradzamy jednak picie wody z kranu poza większymi miastami, aby podróż z 2-latkiem nie skończyła się uciążliwą infekcją układu pokarmowego.
2. Czarnogóra
To miejsce, gdzie z 2-letnim dzieckiem można skorzystać z mnóstwa urokliwych, nadmorskich kurortów. Temperatury i nasłonecznienie są tam nieco wyższe niż w Polsce, toteż podróż latem może być nieco zbyt uciążliwa. Najlepiej wybrać się tam bezpośrednio przed lub po sezonie wakacyjnym.
Czarnogóra jest praktycznie wolna od chorób tropikalnych, co czyni ją idealną destynacją na wyjazd z dwulatkiem. Mimo wszystko nie warto rezygnować z profilaktyki ukąszeń kleszczy i komarów podczas aktywności na świeżym powietrzu, takich jak spacer wokół Biogradskiego lub Czarnego Jeziora czy trekking na Lovćen. Biorąc pod uwagę, że najwyższy szczyt w tym kraju ma podobną wysokość do polskich Rysów, Czarnogóra to idealny wybór dla osób zastanawiających się, gdzie w góry z dzieckiem 2-letnim.
Wyjazd warto skonsultować z lekarzem medycyny podróży, gdyż co kilka lat zdarzają się tam spore ogniska odry[8] i krztuśca[9] – chorób, które są niebezpieczne dla małych dzieci.
Jeśli chodzi o warunki higieniczno-sanitarne i standard opieki medycznej, trzeba wziąć pod uwagę dwie rzeczy. Po pierwsze, Czarnogóra nie przynależy do UE, więc nie działa tam karta EKUZ; podróżni powinni wykupić odpowiednie ubezpieczenie turystyczne. Po drugie, nie zalecamy picia wody z kranu w tym kraju.
3. Albania
To kraj z rajskimi plażami w Ksamil oraz szeroką ofertą rejsów morskich (m.in. z Vlory) i atrakcji dla dzieci (m.in. BunkArt czy Dajti Ekspres w Tiranie). Podobnie jak w Czarnogórze, najlepsza pogoda bez zbytnich upałów i nasłonecznienia panuje tam tuż przed lub po sezonie wakacyjnym.
Albania jest praktycznie wolna od chorób tropikalnych; zdarzają się jedynie sporadyczne przypadki gorączki zachodniego Nilu czy gorączki krwotocznej krymsko-kongijskiej. Na uwadze powinny mieć to w szczególności osoby zastanawiające się gdzie w góry z dwulatkiem. Wybierając malownicze szlaki wokół Theth czy w dolinie Valbone, trzeba bezwzględnie stosować środki ochrony przed ukąszeniami.
Jeśli chodzi o rozpowszechnienie chorób powszechnych, ryzyko jest na podobnym poziomie co w Polsce, z tą różnicą, że ogniska odry są w Albanii nieco większe niż w naszym kraju[10]. Biorąc pod uwagę niepełną immunizację dwulatków, warto skonsultować się z lekarzem w sprawie bieżącej sytuacji epidemiologicznej.
Aby nie narażać dziecka na infekcje i zatrucia pokarmowe, zalecamy rezygnację z picia wody z kranu. Jeśli chodzi o opiekę medyczną, mimo podpisanej umowy o refundowanym leczeniu, w razie potrzeby lepiej korzystać z prywatnych, płatnych klinik[11]. Podróżnym zaleca się więc wykupienie polisy ubezpieczeniowej.
4. Cypr
To doskonały kierunek na rodzinne wakacje, oferujący urokliwe plaże (m.in. Fig Tree Bay), ogrody ze zwierzętami i parki rozrywki (m.in. Fasouri Watermania czy Pafos Zoo). Ze względów bezpieczeństwa na podróż z dwulatkiem lepiej wybrać się na południową część wyspy, a dla komfortu klimatycznego – zaplanować podróż poza miesiącami wakacyjnymi.
Na Cyprze odnotowuje się jedynie sporadyczne przypadki gorączki zachodniego Nilu czy krymsko-kongijskiej gorączki kleszczowej. W ich zapobieganiu wystarczą podstawowe środki ochrony przed ukąszeniami.
Jeśli chodzi o choroby powszechne, ryzyko jest tam porównywalne do Polski. Jako że przeciętny dwulatek ma za sobą niemal wszystkie podstawowe szczepienia (z wyjątkiem MMR na odrę, świnkę i różyczkę), nie ma większego zagrożenia związanymi z infekcjami.
Ubezpieczenie w ramach EKUZ działa wyłącznie w południowej części Cypru; Turecka Republika Cypru Północnego nie uznaje dokumentu. Mimo wszystko, ze względu na wysokie koszty leczenia[12], wykupienie dodatkowej polisy ubezpieczeniowej zaleca się wszystkim podróżnym, niezależnie od miejsca docelowego.
5. Gruzja
Osoby planujące podróż z 2-latkiem do Gruzji często wybierają się do Tbilisi z parkami rozrywki i ogrodami botanicznymi lub do nadmorskiego Batumi ze słynnym delfinarium. Chcąc wypocząć nad wodą, warto wybrać się w sezonie letnim, natomiast piesze zwiedzanie jest najprzyjemniejsze późną wiosną i wczesną jesienią.
Stepancminda czy Swanetia to opcje dla osób zastanawiających się, gdzie w góry z dzieckiem 2-letnim można wybrać się w Gruzji. Planując tego typu wycieczkę, należy wybierać destynacje poniżej 2500 m n.p.m. oraz pamiętać o wzmożonym ryzyku odkleszczowej gorączki krymsko-kongijskiej i wścieklizny. Małe dzieci są niezwykle ufne wobec zwierząt, co naraża je na pogryzienie, a co za tym idzie – zakażenie śmiertelnym wirusem.
Najpopularniejsze destynacje Gruzji w wysokim sezonie turystycznym mogą być dość tłoczne, a w takich miejscach łatwo o zakażenia drogą kropelkową. Trzeba wziąć to pod uwagę, gdyż w ostatnich latach odnotowuje się tam sporo przypadków odry[13], na którą przeciętny dwulatek nie jest jeszcze w pełni uodporniony.
Dodatkowym zagrożeniem, bez względu na typ wycieczki, są zatrucia pokarmowe oraz choroby takie jak WZW A czy dur brzuszny. Warunki higieniczno-sanitarne są w Gruzji niższe niż w Polsce, a opieka zdrowotna odpłatna i na bardzo niskim poziomie[14]. Obowiązkowe ubezpieczenie turystyczne pokrywa koszty leczenia, ale w razie poważniejszej choroby może być ono niewystarczające.
6. Tunezja
To dobra opcja dla osób zastanawiających się, gdzie nad morze z 2-latkiem poza Europą, ale nadal bez długich lotów i jet lagu. Nadmorskie miasteczka (Mahdia czy Hammamet) i wyspy (Dżerba) oferują piaszczyste plaże, łagodne zejścia do wody i hotele z infrastrukturą dla dzieci. Najlepszy czas na plażowanie przypada od lipca do września, natomiast na zwiedzanie – tuż przed lub po wakacjach.
Mimo egzotyki miejsca, Tunezja nie jest zbytnio obciążona tropikalnymi chorobami przenoszonymi przez kleszcze i komary. Dużym zagrożeniem są natomiast infekcje pokarmowe (tzw. klątwa faraona), w tym polio oraz dur brzuszny – choroba, na którą można szczepić dzieci dopiero od ukończenia 2. roku życia.
Jeśli chodzi o zagrożenie chorobami powszechnymi, MSZ przestrzega przed tężcem[15], a CDC przed wścieklizną i odrą[16]. Zważywszy na wysokie koszty leczenia, obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego dla przyjezdnych jest naprawdę rozsądny.
7. Hongkong/Makau
To zakątki Chin, gdzie na wakacje z 2-letnim dzieckiem wybierają się fani orientu oraz parków rozrywki i edukacji. Największy komfort klimatyczny panuje tam jesienią i wiosną – lata są bowiem upalne, ulewne i obciążone ryzykiem tajfunów.
Kilkunastogodzinny lot i jet lag zwiększają podatność malucha na panujące tam choroby tropikalne, głównie dur brzuszny, chikungunyę i dengę, rzadziej japońskie zapalenie mózgu – chorobę, na którą można szczepić już od 2. miesiąca życia.
Planując podróż z dwulatkiem, trzeba mieć na uwadze duże zagęszczenie ludności w Hongkongu czy Makau, a co za tym idzie – wzmożone ryzyko chorób przenoszonych drogą kropelkową. RSV, odra, zakażenie pneumokokowe czy grypa miewają u najmłodszych naprawdę ciężki przebieg, a przeciętny dwulatek jest zaszczepiony w pełni tylko na pneumokoki. Przed wyjazdem warto rozważyć immunizację na grypę, dostępną już od 6. miesiąca życia.
Ze względu na ogromne koszty opieki medycznej w Hongkongu[17], podróżnym zaleca się wykupienie odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej. Zagrożenie chorobami tropikalnymi i powszechnymi oraz drogie świadczenia zdrowotne sprawiają, że autonomicznych regionów Chin lepiej nie wybierać na pierwsze rodzinne wyjazdy.
8. Dominikana
La Romana to miejsce, gdzie nad morze z 2-latkiem najbezpieczniej jest się wybrać, będąc na Dominikanie. Poza rajskimi plażami, region ten oferuje atrakcje takie jak Altos de Chavón czy pobliska wysepka Isla Catalina. Czas, kiedy opady i upały najmniej dają się tam we znaki, to miesiące zimowe.
Kilkunastogodzinny lot i jet lag mogą osłabiać odporność malucha, a trzeba zaznaczyć, że na Dominikanie występują choroby tropikalne takie jak denga, chikungunya, zika, gorączka Oropouche oraz gorączka zachodniego Nilu[18].
Co więcej, w Elías Piña, San Juan, Azua, Santo Domingo i La Altagracia (Punta Cana) występuje wzmożone ryzyko malarii[19]. Zważywszy na brak przeciwmalarycznych leków w wersji pediatrycznej, na wyjazd z 2-latkiem warto wybrać inne prowincje. W profilaktyce wszystkich tych chorób musi wystarczyć solidna ochrona przed ukąszeniami owadów.
Choroby na Dominikanie szerzą się też drogą pokarmową (WZW A, dur brzuszny), kropelkową (błonica, świnka), poprzez zakażenie rany (tężec)[20] oraz pokąsania przez chore zwierzęta (wścieklizna). Biorąc pod uwagę ograniczony dostęp do opieki medycznej[21], jest to destynacja, gdzie z 2-letnim dzieckiem powinny wybrać się wyłącznie najbardziej doświadczeni podróżni.
Których krajów unikać, podróżując z dwulatkiem?
Kraje z czołówki powyższego rankingu są najbezpieczniejsze, natomiast te z końcówki wskazują, gdzie jechać z 2-letnim dzieckiem, mając już pewne doświadczenie w podróżowaniu. Istnieje kilka kierunków, które odradzamy bez względu na stopień zaawansowania podróżnika. Są to m.in.:
- Kenia – wybierana przez fanów safari i dzikiej przyrody; jest krajem występowania m.in. malarii i żółtej febry, a także cyklicznych ognisk meningokokowych, niebezpiecznych szczególnie dla dzieci poniżej 5. roku życia[22].
- Brazylia – popularna dzięki Amazonii i karnawałowi w Rio, nieodpowiednia dla dzieci ze względu na ogromne ryzyko dengi[23], chikungunyi i ziki.
- Filipiny – to raj dla miłośników plażowania i nurkowania, jednak niestety pełen chorób wektorowych (jak m.in. denga, malaria, JZM) oraz odzwierzęcych (wścieklizna).
Służba zdrowia oraz warunki higieniczno-sanitarne we wszystkich tych krajach znacznie odbiegają od standardów Europejskich. Oznacza to wzmożone ryzyko chorób brudnych rąk, a wszelkie infekcje biegunkowe mają najcięższy przebieg u dzieci poniżej 5. roku życia[24].
Ponadto, każda z tych destynacji wiąże się z długim, wyczerpującym lotem i znaczną zmianą klimatu, co odbija się na odporności malucha. Aby dowiedzieć się, gdzie na wakacje z dwulatkiem można wybrać się na pierwszy raz, a gdzie na kolejny, należy zgłosić się do ośrodka medycyny podróży TropicalMed. Dlaczego warto nas odwiedzić?
Jak przygotować się do rodzinnych wakacji z TropicalMed?
TropicalMed to miejsce, gdzie uzyskasz konsultację medyczną opartą o najnowsze dane epidemiologiczne i indywidualne czynniki, takie jak stan zdrowia uczestników wycieczki czy preferowany cel podróży. Nasz doświadczony personel podpowie, gdzie w góry z dwulatkiem, a gdzie nad morze, z uwzględnieniem wszystkich zagrożeń zdrowotnych w miejscu docelowym.
Po ustaleniu destynacji uzyskasz spersonalizowaną listę zaleceń profilaktycznych oraz wszystkie najpotrzebniejsze szczepienia. W ten sposób zredukujesz ryzyko najpowszechniejszych chorób zakaźnych, zapewniając sobie i swojemu maleństwu zdrowie i pełen komfort w podróży.
Serdecznie zapraszamy na wizytę!
FAQ - często zadawane pytania
Podróż z 2-latkiem to dobry pomysł pod warunkiem odpowiedniego przygotowania zdrowotnego. Poza zrealizowaniem szczepień obowiązkowych w Polsce, może być potrzebne uodpornienie na japońskie lub kleszczowe zapalenie mózgu, żółtą febrę czy WZW typu A. Po spersonalizowane szczepienia i listę zaleceń profilaktycznych warto zgłosić się do TropicalMed.
Z dwulatkiem najbezpieczniej jest odwiedzać kraje europejskie (np. Hiszpanię czy Czarnogórę) albo z pogranicza Azji i Europy (np. Cypr czy Gruzję). Dla bardziej zaawansowanych podróżników polecamy m.in. Hongkong, Tunezję czy Dominikanę.
Podróżując z dwulatkiem do Chorwacji, warto postawić na urokliwe wysepki (np. Čiovo, Povljana) lun nadmorskie miasteczka (np. Makarska, Omiš) w południowej części kraju. W północnych prowincjach (żupaniach) osijecko-barańskiej, varażdińskiej i medzimurskiej może bowiem występować kleszczowe zapalenie mózgu.
Planując podróż z dwulatkiem do Grecji, najlepiej wybrać spokojne wyspy z piaszczystymi plażami i rozbudowaną infrastrukturą (np. Korfu czy Kreta) albo ateńską riwierę znajdującą się niedaleko lotniska. Warto zaznaczyć, że w stolicy i większych miastach Grecji woda w kranie jest bezpieczna, natomiast na wyspach bardzo odradza się jej spożywanie.