Lubię próbować lokalnych przysmaków na ulicznych straganach. Do tej pory nic mi nie było, ale podróżowałam tylko po Europie. Choroby pokarmowe w Azji są ponoć gorsze – czy muszę rezygnować z jedzenia na wakacjach w Indonezji?
Obawa przed chorobami przenoszonymi drogą pokarmową jest częsta u miłośników ulicznego jedzenia. Dobrze jest mieć świadomość zagrożeń oraz wiedzę na temat ich zapobiegania/minimalizowania. Jadąc do Azji i chcąc bez obaw próbować lokalnych przysmaków, trzeba:
Po pierwsze, wykonać szczepienia ochronne przed wyjazdem z odpowiednim wyprzedzeniem: 3-tygodniowym na dur brzuszny (Typhim Vi), 2-tygodniowym na żółtaczkę typu A oraz 7-dniowym na cholerę.
Po drugie, wzmocnić swoją florę bakteryjną za pomocą odpowiednich probiotyków. Lepiej wybrać lek a nie suplement diety, chyba że produkt jest sprawdzony.
Już na miejscu należy stopniowo wprowadzać nowe smaki do codziennej diety i pamiętać o regularnych porach posiłków – zapewni to lepszą pracę układu pokarmowego. Dodatkowo, trzeba zwracać uwagę na warunki higieniczne na danym stoisku oraz sposób przygotowywania posiłków – najlepiej na bieżąco, żeby nie były przechowywane w nieodpowiednich warunkach. Zamiast zimnych przekąsek lepiej jest wybierać dania gotowane/smażone/grillowane, gdyż obróbka termiczna zabija drobnoustroje. Na koniec warto pamiętać, by do posiłku pić napoje butelkowane lub gorące.
Masz więcej pytań?
Skontaktuj się z nami lub umów wizytę w jednej z naszych placówek