Czy jest szczepionka na boreliozę dla ludzi?
14 sierpnia 2026 roku Europejska Agencja Leków
zatwierdziła wniosek o dopuszczenie do obrotu szczepionki na boreliozę PF-07307405
(VLA15)[1].
Oznacza to rozpoczęcie formalnej oceny dokumentacji, która jest
ostatnim krokiem przed wprowadzeniem preparatu na rynek i trwa 210 dni[2].
Jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, będzie można poddać się immunizacji już przed
przyszłym sezonem kleszczowym.
„Zatwierdzenie wniosku o dopuszczenie do obrotu stanowi ważny kamień milowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że ponad 200 milionów ludzi mieszka na obszarach wysokiego ryzyka boreliozy w Europie” – Thomas Lingelbach, dyrektor generalny Valneva
Sześciowalentna szczepionka na boreliozę stworzona przez
firmy Pfizer i Valneva bazuje na zewnętrznym białku powierzchniowym A (OspA) bakterii
Borrelia burgdorferi. Po jego zaaplikowaniu, układ odpornościowy wytwarza
przeciwciała przeciwko sześciu różnym serotypom bakteryjnym. Kleszcz żerujący
na osobie zaszczepionej, połyka je wraz z krwią, wskutek czego w jego
organizmie zachodzą procesy uniemożliwiające przeniesienie zarazków na
ludzkiego żywiciela.
Kiedy wiadomo, czy jest szczepionka na boreliozę dla ludzi i
kiedy ma szansę pojawić się na rynku, warto poznać wyniki badań dotyczące skuteczności
i bezpieczeństwa preparatu PF-07307405.
Jaka jest skuteczność szczepionki na boreliozę?
Skuteczność szczepionki na boreliozę potwierdza
badanie VALOR 3, w którym wzięło udział około 9400 osób w USA, Kanadzie,
Finlandii, Niemczech, Holandii, Szwecji oraz Polsce[3].
Połowie uczestników podano 3-dawkową serię szczepienia
podstawowego w miesiącu 0, 2 i 5-9 oraz dawkę uzupełniającą po roku. Druga
połowa otrzymała placebo w tym samym schemacie. Badania wykazały 74,8%
skuteczność od 1. dnia po podaniu czwartej dawki, która utrzymała się na
poziomie 73,2% po 28 dniach od szczepienia uzupełniającego[4].
„Wierzymy, że szczepienie ma potencjał, aby zapewnić nową, ważną warstwę ochrony przed tą wyniszczającą chorobą i pomóc ludziom nadal cieszyć się przebywaniem na świeżym powietrzu z większą pewnością siebie” – Annaliesa Anderson, dyrektor ds. szczepień w firmie Pfizer
Testy kliniczne utwierdziły też wakcynologów w przekonaniu,
że preparat jest bezpieczny i dobrze tolerowany. Co wiemy na ten temat?
Czy szczepienie na boreliozę jest bezpieczne?
Bezpieczeństwo szczepionki na boreliozę było badane na każdym
etapie badań klinicznych. Przykładowo, w drugiej fazie testów nie
odnotowano żadnych NOP (niepożądanych działań poszczepiennych) stopnia 4[5].
Wszystkie miały nasilenie łagodne lub umiarkowane i obejmowały spodziewane
reakcje miejscowe takie jak ból czy rumień w miejscu wstrzyknięcia.